My new shawl/ Moja nowa chusta

Dziergałam tę chustę w czasie późno kwietniowych i wczesno majowych upałów. Tak, u nas przez kilka dni temperatura w ciągu dnia dochodziła do 29 stopni. Najmilsza cześć dnia to poranek – dzieciaczki jeszcze w łóżkach, a ja z kawą i drutami w ogrodzie. Codziennie obserwowałam jak przyroda budzi się z uśpienia, jednego dnia na drzewach ledwo były widoczne pąki, a już drugiego liście rosły w oczach. W takich przyjemnych okolicznościach rosły liście na mojej nowej chuście.

I was knitting this shawl during hot days at the end of April and the beginning of May. It was really hot – up to 29 degrees C. The best part of this days was morning. My kids were still in their beds and I was in my garden with a cup of coffee and my needles. Everyday trees in my garden were changing dramatically. One day they were almost naked and the other leaves were growing in the eyes. In such pleasant circumstances my shawl was finished.

          

Do zwykłych listków dodałam parę  nuppków (bąbelków) It is made in pattern of leaves and nupps.

(kolor trochę przekłamany) (the colour is slightly different from original)

i troszkę ażurku na zakończenie

and a  lacy ending

Aż szkoda, że nie moja. That’s a pity it isn’t mine.

Tylko nie wiem jak ją nazwać?

Posted in szale i chusty | 12 Comments

Semele Shawl

Spring has sprung. Eventually …

Przyszła wiosna. W końcu ….

Obrazek

So I want to take a week off the computer. But before that I want to show my last project finished.

Last week I was working to finish Semele shawl.

Dlatego chcę zrobic sobie tygodniową przerwę od komputera. Ale wcześniej pokażę ostatnio skończony projekt. Czyli szal Semele.

Obrazek

Yarn: Drops Lace 70% baby alpaca, 30% silk

Almost 800 meters.

Needles: 3,00

Obrazek

This week I’m spending time with my kids (mostly) but also sewing, reading, cooking and knitting Juliet jacket and green shawl.

W tym tygodniu spędzam czas z dziecmi (głównie), ale także szyję, czytam, gotuję i dziergam sweterek Juliet oraz zielony szal.

Obrazek

Have a nice week.

Miłego tygodnia.

Posted in Uncategorized | Tagged , , , , | 1 Comment

Yarn Along

I’ve decided to leave my old blog and start a new one here. I’m going to write here about my hobbies – knitting, sewing and some other but also about my everyday life. And it’s going to be bilingual blog – I need to practise my English.

Zdecydowałam się, by zacząc pisac na nowo tutaj. Zamierzam pisac o moim hobby – robótkach na drutach, szyciu, a także o innych – co mi tam będzie chodziło po głowie, ale także o moim codziennym życiu. I będzie to blog dwujęzyczny – takie cwiczenie z angielskiego.

Joining Ginny, who writes on her blog

~ Two of my favorite things are knitting and reading, and the evidence of this often shows up in my photographs. I love seeing what other people are knitting and reading as well. So, what are you knitting or crocheting right now? What are you reading? Take a photo and share it either on your blog or on Flickr. Leave a link below to share your photo with the rest of us! ~

This week I have been working like a crazy  to complete the Semele shawl, but  it hasn’t been done yet.  I hate this pattern. Especially the fagoting part, it makes me crazy. I want to finish it by tomorrow to block it, dry it and send it to a person who misses it.

W tym tygodniu pracuję jak szalona nad chustą Semele, ale wciąż nie jest jeszcze skończona. Nie cierpię tego wzoru. Szczególnie części “ażurowego płotka” łączącego liście z częścią gładką, doprowadza mnie do szału. Chciałabym skończyć chustę do jutra, zblokowac, wysuszyc i wysłac do osoby, która na nią czeka.

With reading I’ve got the same problem as with knitting. I start too many new books and projects and have no time to finish them all. So I haven’t read The History of love yet but started a new one “Chickens, Mules and Two Old Fools” by Victoria Twead. It’s a story about a couple of English who decided to move to Spain. I bought this book as I’m keen on everything about Spain. The theme of the novel is very popular nowadays, but the narration is nice and it contains cooking recipes. I have to try some of them.

Z czytaniem mam ten sam problem co z robieniem na drutach. Zaczynam zbyt wiele i zazwyczaj nie mam czasu by je wszystkie dokończyć. Nie przeczytałam jeszcze Historii miłości, a zaczęłam już nową – “U mnie zawsze świeci słońce” Victorii Twead. Historia opowiada o parze Anglików, którzy decydują się przeprowadzić do Hiszpanii.  Kupiłam ją oczywiście dlatego, że kręci mnie wszystko związane z Hiszpanią. Temat powieści jest bardzo popularny, powiedziałabym nawet oklepany, ale język autorki jest miły i skłaniający do uśmiechu. Książka zawiera także przepisy kulinarne, muszę wypróbować niektóre z nich.

Posted in yarn along | Tagged | 3 Comments

Hello world!

Welcome to WordPress.com. This is your first post. Edit or delete it and start blogging!

Posted in Uncategorized | 6 Comments